Czy ściany oddychają?

Chodź – opowiem Ci bajeczkę o oddychających ścianach…

Nie raz, nie dwa – na pewno wiele razy w życiu słyszeliście o tym, że ściany muszą oddychać. Ściany, dach – bez znaczenia. Temat rozbija się o termoizolację i wybór właściwego rozwiązania. No właśnie – czy oby na pewno nie jest to stara śpiewka, powtarzana przez pokolenia jak inne babcine prawdy, które sterują naszym postępowaniem w życiu codziennym?prysznic i para wodna

 

Problem wilgoci wewnątrz budynku jest poważnym problemem. W powszechnym przekonaniu jest to – że jeśli zbyt szczelnie ocieplimy nasz przybytek – będziemy borykać się z problemem wilgoci. Ale okazuje się –że jest wręcz odwrotnie do przekonania społeczeństwa. Dobra, szczelna termoizolacja korzystnie wpływa na utrzymanie wyższej temperatury – co poprawia przepływ pary wodnej w budynku. O co w tym wszystkich chodzi? Zgłębmy więc temat….

 

Oddychamy, pierzemy, gotujemy, zmywamy naczynia, bierzemy kąpiel… To wszystko powoduje powstanie pary wodnej. Każdy materiał charakteryzuje się innym parametrami, inaczej więc też radzi sobie z przepuszczalnością pary wodnej. W dodatku – jeśli budynek ocieplimy danym materiałem termoizolacyjnym – otrzymamy zupełnie inną przepuszczalność pary. Czy jednak ma to jakiekolwiek znaczenie?

 

gotowanie i para wodnaLatem – kiedy często otwieramy okna – wilgoć nie wchodzi do środka budynku. W okresie zimowym – kiedy ogrzewamy dom – otwieramy okna tylko na chwilę – tu przepuszczalność pary ma większe znaczenie. Para wodna wydostaje się z mieszkania na zasadzie różnicy ciśnień wynikającej z różnicy temperatur. Ważne jest więc to – żeby dobrze ocieplić ściany – bo dzięki temu zapobiegniemy utracie ciepła i będziemy wspomagać usuwanie pary wodnej na zewnątrz. Ale biorąc pod uwagę ilości pary wodnej wytwarzane przez standardowe gospodarstwo domowe – pod kątem pozbywania się jej z mieszkania – kwestia „murów i ich ocieplenia” ma marginalne znaczenie.

Dane, które na swoich łamach przytaczał Murator (2/1997 – Marek Łojweski) – mówią o tym, że rodzina w modelu 2+1 wytwarza dziennie 10’000g pary. Materiały o najlepszych parametrach (najmniejszy opór dyfuzyjny) na przykładzie 60m. mieszkania – mogą pozbyć się tylko ok 15 procent tego, co wytworzyły 2 osoby dorosłe i dziecko. Na podstawie  tych wyliczeń można śmiało powiedzieć – że to nie ściany mają oddychać –a odpowiedni system wentylacyjny i kwestia okien ma prawdziwe znaczenie dla usuwania pary wodnej z pomieszczenia. Ściany i ocieplenie o najlepszych pod tym kątem parametrach nie spowodują, że problem pary wodnej zostanie rozwiązany, bo najnormalniej w świecie – wytwarzamy jej za dużo. Powinniśmy więc skupić się na innych elementach (okna, wentylacja) i zapomnieć o kwestii „oddychania ścian”…

 

 

 

By | 2017-12-30T12:10:18+00:00 Listopad 15th, 2017|Różności|Możliwość komentowania Czy ściany oddychają? została wyłączona